,,Nadzieja umiera ostatnia''!? W moim przypadku umarła juz dawno.Cały świat stracił dla mie sens wraz z wypadkiem rodzicow. Widze jak zwierzeta wszystko na czarno biało. Cieszy mnie tylko że gdyby moi rodzice nadal żyli bardzo by mnie kochali. Jeśli moja mama była by alkoholiczką i dobrowolnie oddała by mnie do tego piekła nigdy bym jej tego nie wybaczyła. Chciała bym mieć zwierzątko moze np.piesek lub kolorowe rybki wniosly by do mojego życia choć odrobine szczęścia i kolorów. Poczuła bym choć troszeczke odpowiedzialności no i nie byla bym w tym wypadku juz taka samotna. MARZENIA!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz