czwartek, 17 stycznia 2013

Roz.6 Zamknięty

Przyszedł nowy dzień , w nocy nie zmrużyłam oka. Dalej tkwiłam w pustce i niepewności,a w głowie nasuwały mi się coraz to nowe pytania. Nie mogłam doczekać się śniadania ,a kiedy Panna Brown zawołała wszystkich na śniadanie wyprółam z pokoju jak torpeda. Gdy weszłam do jadalni  zdziwiłam się! Przy stoliku siedziała tylko Vanessa.
-Hej
-Hej-odarła ponuro Vanessa
-Czy coś się stało- zapytałam zaniepokojona
-Gdzie Jake-dopytywałam się
Mała Vanessa zaczeła płakać. Pomyślałam ,,co to za rodzina!?'' Próbowałam porozmawiać z dziewczynką, ale na próżno. W tedy miarka się przebrała, musiałam dowiedzieć się o co tu chodzi. Pobiegłam do pokoju Jake'a , ale gdy tam weszłam zastałam tylko pusty pokój.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz