środa, 16 stycznia 2013

Roz.4 Jake i Vanessa

Po panna Kate zwołała wszystkich na śniadanie. Zawsze  siedziałam przy stole sama,ale gdy weszłam do jadalni zauwarzyłam przy nim te nową dwójke. Byłam pewna że opiekunka przedstawi ich wszystkim dzieciakom tak jak to było za moich czasów. Było jednak naodwród,siadłam więc bez słowa na krześle i zaczełam zajadać. Po chwili milczenia niewytrzymałam i spytałam jak się nazywają. Jak wy byście sie zachowali gdybyś cie po 12 latach samotności wreszcie mieli okazje poznać kogoś w okolicach swojego wieku. Dziewczynka otarła łzy i usmiechneła się. Poczułam w brzuchu motylki i poraz pierwszy od wielu lat można było dostrzeć na mojej twarzy uśmiech. Mała to Vanessa i ma 6 lat  wiem że kocha zwierzęta,a najbardziej kotki.Jest naprawde miła i chyba mnie lubi. Potem odwróciłam się do chlopaka, Vanessa powiedziała,że to jej brat Jake i ma 16 lat. Nastolatek nawet nie drgnął kompletnie nic sobie nie robił.
-Cześć jestem Jessica
-No fajnie jestem Jake i nie szukam przyjaciól
-A ja w przeciwieństwie do ciebie tak
-Przepraszam za tego marude nie jest w nastroju- wtrąciła Vanessa
Chłopak wściekły odsunął się od stołu i  wybiegł z jadalni,a ja? No cóż pobiegłam zanim, nie wiedziałam czemu uciekł ,może któreś z moich słów go uraziło?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz